W tym roku szkolnym Roztocze okazało się popularnym celem naszych wycieczek. W dniach 30-31 maja ten unikalny w skali całego kraju region odwiedziły m.in. klasy: 5a, 5b, 6a i 7c.
Uczniowie rozpoczęli swoją wycieczkę od zwiedzania słynącego z brzmiącego w trzcinie chrząszcza szczebrzeszyńskiego. Oglądali zabytkowy ratusz, neorenesansową synagogę oraz najstarszą czynną świątynię prawosławną w Polsce. Dowiedzieli się, że w tym niewielkim mieście żyli obok siebie przedstawiciele wielu różnych kultur i religii. Największą atrakcją była jednak możliwość zrobienia sobie zdjęcia ze słynnym chrząszczem, którego pomnik znajduje się w samym centrum Szczebrzeszyna.
Następnym punktem programu był Zwierzyniec, który przywitał uczestników wycieczki bardzo zmienną pogodą. Udało im się jednak zobaczyć m.in. najbardziej rozpoznawalny obiekt w mieście – Kościół pw. św. Jana Nepomucena, zwany też „Kościołem na wodzie” oraz klasycystyczne budynki należące dawniej do zarządu Ordynacji Zamojskiej. Następnie przyszedł czas na długi spacer do malowniczych stawów Echo. Wędrując drewnianą kładką na skarpie oraz alejkami „Zwierzyńczyka”, uczniowie poznawali wspaniałe, przyrodnicze walory Roztocza. Czekając na ciepły posiłek, sprawdzili jeszcze, czy słynna ulica Wąska naprawdę mierzy zaledwie 1,5 m. szerokości i czy wciąż zachowała klimat dwudziestolecia międzywojennego.
Spływ kajakowy po rzece Wieprz odbywał się już w towarzystwie pięknej, słonecznej pogody. Jego uczestnikom towarzyszyły ogromne emocje, ale szkolenie kajakowe i obecność podczas całego spływu ratownika WOPR sprawiły, że wszyscy mogli czuć się bezpiecznie. Dwie godziny spędzone w kajaku były nie tylko okazją do podziwiania uroków Roztoczańskiego Parku Narodowego, ale także relaksu i dobrej zabawy.
Nie był to jednak koniec atrakcji tego dnia. W Krasnobrodzie, gdzie zaplanowano nocleg, grupa udała się jeszcze do pobliskiego kamieniołomu, by wejść na wieżę widokową w kształcie baszty i z wysokości 300 m.n.p.m. oglądać niesamowitą panoramę okolic miasta.
Drugiego dnia wycieczki uczniowie zwiedzali z przewodnikiem Zamość – renesansowe miasto idealne. Przejście trasy turystycznej bastionu VII połączone z projekcją filmu umocniło wszystkich w przekonaniu, że Zamość przez kilka wieków pozostawał jedną z najpotężniejszych twierdz. Jednak miasto to kojarzy się przede wszystkim z okazałym ratuszem, do którego prowadzą charakterystyczne, szerokie schody. To właśnie na nich można było zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Przewodnik sprawnie poprowadził grupę po Rynku Wielkim, Solnym i Wodnym, pokazał najciekawsze znaleziska archeologiczne w podziemiach Oficyn Ratusza, przedstawił sylwetki znanych osób związanych z Zamościem, zdradził sekrety renesansowej katedry, a nawet opowiedział legendę o „szwedzkim stole”. Przed opuszczeniem miasta uczniowie chętnie skorzystali z czasu wolnego i zakupili pamiątki na Starym Mieście, wpisanym na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
W drodze powrotnej uczniów czekało jeszcze jedno wyzwanie. W miejscowości Bliżów zostali podzieleni na dwie grupy i zaopatrzeni w mapy oraz krótkofalówki mieli dotrzeć do celu, po drodze szukając punktów orientacyjnych i rozwiązując łamigłówki. Z tej rywalizacji zwycięsko wyszły klasy 5b i 7c, choć wszyscy zgodnie stwierdzili, że trudność tras nie była jednakowa… Bardzo zmęczeni uczestnicy wycieczki dotarli do miejsca, w którym czekała już na nich pieczona na ognisku kiełbaska. Była to ostatnia chwila, przed wyjazdem w kierunku Rzeszowa, przeznaczona na odpoczynek i zabawę.
Wycieczka, podczas której opiekę nad uczniami sprawowali: p. Marzena Grzebyk, p. Maja Górnicka, p. Romuald Różański i p. Radosław Sztaba, była częścią realizowanej w szkole innowacji pedagogicznej „Przyrodnicze, kulturowe i historyczne walory Roztocza”.

