5 listopada klasy 8a i 8b, pod opieką pani Marzeny Grzebyk, pani Ewy Fąfary i pana Radosława Sztaby, wzięły udział w wycieczce do oddalonej o 25 kilometrów wsi Markowa. Historia związana z tym miejscem pokazuje, że wyróżniało się wśród innych na Podkarpaciu.
Uczniowie zwiedzili Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów, wysłuchali tam historii związanej z heroiczną postawą Józefa i Wiktorii Ulmów i innych rodzin, które podczas okupacji, mimo grożącej im kary śmierci, zdecydowały się na ukrywanie żydowskich rodzin. W wyniku donosu, zarówno ukrywający się Żydzi, jak i patroni muzeum stracili życie podczas niemieckiej akcji – zostali rozstrzelani.
Drugim punktem zwiedzania był Skansen – Zagroda-Muzeum, stworzony i prowadzony przez Towarzystwo Przyjaciół Markowej. Młodzież miała okazję zobaczyć wiejskie zagrody z XIX i XX wieku, domy, stajnię, stodołę, młyn i liczne przedmioty związane z życiem codziennym mieszkańców i ich pracą. Szczególne wrażenie zrobiła chałupa rodziny Szylarów, a w niej kryjówka na strychu, w której także ukrywała się rodzina żydowska (szczęśliwie – po trzech latach doczekała wyzwolenia).
Pan przewodnik opowiadał również liczne anegdoty, związane z wiejskimi zwyczajami. Wyjaśniał także źródła obecnych we współczesnym języku powiedzeń: ,,proste jak budowa cepa’’, ,,wylać dziecko z kąpielą’’, mówiąc o nich piękną gwarą, językowym zabytkiem narodowym.
Wycieczka skłoniła wszystkich do licznych refleksji, a piękna pogoda była jej dodatkowym atutem.

