27 października w czasie zajęć rozwijających kreatywność dzieci z 3b odwiedziła p. dr Elżbieta Woźnicka, pracownik naukowy Wydziału Chemii Politechniki Rzeszowskiej, a prywatnie – mama Mikołaja, ucznia klasy 3b. Pani Ela przyniosła ze sobą małe laboratorium chemiczne. Zaprezentowała dzieciom przyrządy chemiczne: wszystkie zlewki, menzurki, pipety, bagietki, łopatki, probówki oraz masę przeróżnych tajemniczych substancji, odczynników, kryształków kolorowych soli. Cego tam nie było! Po zapoznaniu dzieci z tymi cudami chemii, przeprowadziła kilka doświadczeń o dziwnych nazwach, np.: “Pasta do zębów dla słonia” (doświadczenie polegało na tworzeniu ogromnej ilości piany, która wciąż i wciąż wypływała z naczynia, w którym przeprowadzane było doświadczenie), “Smocza krew” (tworzenie efektu krwi przy pomocy rodanku i soli żelaza), “Reakcja oscylacyjna/ reakcja ABC” (przebieg reakcji charakteryzują oscylacje zabarwienia roztworu: żółty – bezbarwny – granatowy). Pani Elżbieta przeprowadziła także badanie barwy wskaźników chemicznych w zależności od odczynu środowiska. Po pełnych zachwytu obserwacjach, ochach i achach dzieciaki pod czujnym okiem pani doktor mogły samodzielnie wykonać kilka doświadczeń, np.: utworzyły “chemiczny ogród” (doświadczenie polegało na rośnięciu kryształów związków chemicznych, które rosły tak jak rafa koralowa), “lampę lawa” (uwalniane podczas reakcji rozpuszczania tabletki w wodzie pęcherzyki powietrza dyfundują do warstwy olejowej, gdzie są spowalniane z uwagi na większą lepkość i gęstość tego płynu, co przypomina proces wykorzystywany w lampach typu lawa) oraz malowały na mleku (dla zainteresowanych i zaprzyjaźnionych – opis doświadczenia – zabawy można uzyskać u wychowawcy klasy). Pani Elu, z całego serca dziękują Pani za kreatywnie spędzony czas uczniowie i wychowawca klasy 3b.

