We wszystkich klasach radośnie i na słodko obchodzono tłusty czwartek – czas prawdziwego obżarstwa. Zgodnie z przesądem mówiącym o tym, że każdy, kto nie zje wtedy choć jednego pączka, będzie miał pecha przez cały rok, wszyscy w tym dniu zajadaliśmy się pączkami, faworkami i oponkami. Ciekawostką jest fakt, że dawniej objadano się pączkami nadziewanymi słoniną, boczkiem i mięsem. Nam jednak zdecydowanie bardziej smakują pączki ze słodkim nadzieniem.
Przez cały czwartek najmłodsi uczniowie wykonywali różne zadania z edukacji matematycznej czy też plastycznej. Każdy przygotował swojego wymarzonego pączka, którego niestety nie mógł zjeść, chociaż wyglądał smakowicie, a w dodatku miał zero kalorii.😉 Na koniec uczniowie mieli świetną zabawę z fotobudką. Sami zobaczcie efekty. 😊

